Moje zdjęcie
Gdańsk, Poland
Jestem krakowianką mieszkającą w Gdańsku.Mam trójkę już dorosłych dzieciaków, siedzę sobie w domu i z zamiłowania prowadzę dom. Bardzo lubię piec pyszne ciasta i ciasteczka, robię bizuterię, decoupage .Uwielbiam robić zdjęcia i pracować na działce. Moim pupilkiem i psim przyjacielem jest mój cudowny pies.

MÓJ SKLEP

MÓJ  SKLEP
Moja strona internetowa-proszę kliknąć na obrazek

Moja strona na facebooku

Moja strona na facebooku
MUFFIS

środa, 18 lipca 2012

Beznadziejna pogoda.

Jest tak beznadziejnie, że płakać się chce. Pogoda nas nie rozpieszcza. Codziennie - trochę slońca, wiatr, zaraz deszcz, znowu trochę słońca , znowu deszcz i tylko 15-18 stopni. Nawet na działkę nie można pojechać, a tam tyle nowych kwiatów pewnie się rozwinęło- lilie już miały pękające pąki. Chyba dzisiaj pojadę mimo takiej paskudnej pogody.
Wobec takiej sytuacji trzeba coś w domu porobić. Wzięłam się za zaległe prasowanie pościelowe.
A na poprawienie humoru zrobiłam sobie takie pudło tubę na przydasie.
Po mega euro chipsach zostało fajne pudło z pokrywka. Ozdobiłam je dekoupage- serwetki fajne więc mi się podoba. Takie proste , bez szaleństwa, proste i praktyczne.

Przyda się na różne różności, których zawsze wszędzie pełno.
To tyle na dzisiaj.
Z tego marnego ciśnienia głowa mnie boli, a nade mną sąsiadka robi remont i cały czas coś kują i wiercą wiertłami udarowymi- proszę o współczucie :(
Mimo wszystko życzę Wam miłego dnia.

15 komentarzy:

  1. Bożenka to pakuj się i na działeczkę ;)) tam napewno będzie troszkę ciszej i odpoczniesz, a takie wiatry nad morzem dają pewnie sporo jodu.... u mnie też nie lepiej pogoda pod psem mokro i zimno... a pudełeczko jest fikuśne:)) pzodrawiam Viola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba tak zrobię , bo jakieś niebieskie niebo na horyzoncie :)

      Usuń
  2. Ja też przerabiam wszystko co mi wpadnie w ręce-a to już choroba Bożenko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, choroba i to nieuleczalna na dodatek :)

      Usuń
  3. Pogoda do bani chyba wszędzie, juz nie ten deszcz najgorszy, ale to zomno.. brrr...
    Puszka piękna!!! Śliczne motywy!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam do ciebie ok 100km i pogoda podobna. Niby wieś a jak tylko się przejaśnia to hałas się robi okropny. Sąsiedzi na piłach tarczowych szykują sobie opał na zimę, więc z każdej strony dobiegają odgłosy. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. U mnie też pogoda do bani.Mokro,zimno,a do tego wieje.Takie przerabianie wszystkiego t już nałóg .Ja jak jestem na spotkaniach rodzinnych to jeszcze co ładniejsze serwetki podbieram .Ot takie zboczenie .

    OdpowiedzUsuń
  6. ja z kolei pracuję, pracuję i mam dosyć ! łeb mi boli od przeglądania, podpisywania dokumentów ... taką mam ochotę cosik porobić ... i tylko na szydełko mam ochotę bo robię oglądając TV
    fajne pudełeczko

    OdpowiedzUsuń
  7. fajne pudełeczko...współczuję tego hałasu remontowego...mnie z kolei ucho boli już parę dni...buuuuuuuuu...

    OdpowiedzUsuń
  8. U mnie właśnie teraz pada. Znowu. Pudełeczko praktyczne, bardzo fajne, na pewno się Tobie przyda :)

    OdpowiedzUsuń
  9. przypomniałaś mi że też mam takie pudełko-fajny pomysł i piekne wykonanie

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetne pudełko! Fajnie wyglądają na nim obrazeczki :) Dziękuję za przyłączenie się do wymianki scrapuszkowej :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo fajny pomysł z tym pudełkiem :-) Ja mam ochotę ozdobić w ten sposób puszki po kawie Ince...
    A ponieważ dopiero zaczynam przygodę z decoupagem mam pytanie: czy plastikowe wieczko trzeba jakoś specjalnie przygotować do malowania, czy wystarczy odtłuścić???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie odtłuszczam, tylko podkładem maluje :)

      Usuń
  12. typowy przydaś:)))) zawsze się przyda:) a do tego cieszy oko!

    OdpowiedzUsuń