Dzisiaj ostatni dzień wyzwania foto - ukryta część mojego charakteru.
Jestem niepoprawna romantyczką i marzycielką.

Moim sekretem jest nadmierne rozmarzenie. Lubię sobie w samotności pomarzyć o tym wszystkim co jest niemożliwe do zrealizowania ,ale w marzeniach tak pięknie wygląda. W marzeniach wszystko jest chociaż przez chwilę możliwe.
pod tym względem jesteśmy takie same ...
OdpowiedzUsuńAch marzycielki! Gdyby nie one ten swiat byłby ponurym miejscem :)
OdpowiedzUsuńja tez tak mam;) pomimo iz na codzien wydaje sie byc osoba twardo stapajaca po ziemi, to jednak gdzies w srodku bujam ciagle w oblokach;)
OdpowiedzUsuńmasz racje, ze to wlasnie marzenia sprawiaja, ze zycie jest piekne;) poza tym sa aspiracja do dzialan, wyzwaniem zyciowym, czyms co staramy sie zrealizowac badz tez do czego probujemy choc troszke sie zblizyc;)