Moje zdjęcie
Gdańsk, Poland
Jestem krakowianką mieszkającą w Gdańsku.Mam trójkę już dorosłych dzieciaków, siedzę sobie w domu i z zamiłowania prowadzę dom. Bardzo lubię piec pyszne ciasta i ciasteczka, robię bizuterię, decoupage .Uwielbiam robić zdjęcia i pracować na działce. Moim pupilkiem i psim przyjacielem jest mój cudowny pies.

MÓJ SKLEP

MÓJ  SKLEP
Moja strona internetowa-proszę kliknąć na obrazek

Moja strona na facebooku

Moja strona na facebooku
MUFFIS

czwartek, 17 maja 2012

Mój pierwszy haft wstążeczkowy.

Pamiętacie jak pokazywałam wam cudowne róże wykonane przez Anstahe .Były haftowane haftem wstążeczkowym.Tak mnie to zauroczyło że sama postanowiłam spróbować. Ponieważ miałam sporą ilość różnokolorowych wstążeczek więc zabrałam się do roboty. Wydrukowałam sobie z internetu książkę " Haft wstążeczkowy " , kupiłam specjalne igły do takiego haftu i specjalny materiał, tamborek i do dzieła. Zaczęłam próby od najprostszych kwiatuszków. Powiem Wam że to sprawiło mi to wielka przyjemność, jak z tych wstążeczek powstają takie śliczne małe kwiatuszki to aż się dobrze na sercu robi. Zrobiłam swój pierwszy obrazeczek. Na pewno dużo mu brakuje do doskonałości, ale jestem z niego dumna.

I jak Wam się podoba ?
Postanowiłam pięknie go oprawić i wysłać mojej Kochanej Mamusi na Dzień Matki.
Powiem Wam że wcale nie jest to trudna technika, trzeba tylko cierpliwości i wprawy.
A wtedy wyjdą takie piękne dzieła jak robi Anstahe.
Miłego dnia- u nas słońce ale potwornie wieje.

19 komentarzy:

  1. Jestem pod wrażeniem. Piękne. Na pewno kiedyś też spróbuję tej techniki. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Boże, a jak ja jestem z Ciebie dumna. Cały czas przekonuję, że to wcalę nie jest trudne, trzeba tylko spokojnie przejść przez ten pierwszy etap. Ty go zrobiłaś, teraz tylko próbuj dalej, a zobaczysz ile radości przynosi ten haft. Już jestem ciekawa co zrobisz teraz.Pierwszy obrazek i sukces.

    OdpowiedzUsuń
  3. Jestem dumna ,że dostałam pochwałę od mistrzyni.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jest bardzo radosny:) o technice się nie wypowiadam, bo się nie znam:) Mama będzie szczęśliwa, pozdrawiam i na candy zapraszam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Łe tam, sprawiłaś mi, naprawdę, wielką radość i służę wskazówką w razie potrzeby.

    OdpowiedzUsuń
  6. wow cudo :) naprawdę ładniutkie te kwiatki :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczny, ciekawa technika. Bardzo radosne kwiatuszki :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Przepieknie wyglada ten haft!

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale jestem dumna że wam się podoba :)Dziękuję.

    OdpowiedzUsuń
  10. Tez lubię taki haft choć to zapomniana technika, ma moim blogu znajdziesz moja wprawkę do haftowania wstążeczką.Zapraszam.
    http://handmade-anko.blogspot.com/2012/04/przyrodnicza-wiosna.html

    OdpowiedzUsuń
  11. śliczne wstążeczkowe kwiatuszki, będą wspaniałym prezentem:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bożenko ... oj ładne ...
    osobiście boję się nawet zaczynać ...

    OdpowiedzUsuń
  13. Pięknie to zrobiłaś,chyba też się skuszę i spróbuję,mama na pewno bardzo się ucieszy

    OdpowiedzUsuń
  14. mmm... mi ostatnio też wpadł ten haft w oko - jeszcze się nie zabrałam

    ale tobie wyszło cudeńko :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Bożenko pierwsze próby z haftem uważam że są bardzo udane :)) i czekam na kolejne:) pozdrawiam Viola

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo Wam dziękuję za te miłe kometarze.

    OdpowiedzUsuń
  17. Bożenko cudownie Ci wyszło :)) Czekam na kolejne dzieła. U nas dzisiaj był przymrozek rano trzeba było szyby skrobać w aucie :) Pozdrawiam!!!!

    OdpowiedzUsuń