Co roku miałam zwisające pelargonie, ale już mi się znudziły, a poza tym bardzo zaśmiecały płatkami całą podłogę.
W tym roku kupiłam różne ładne i kolorowe.







Rozmaryn

Liść laurowy

Melisa, bazylia, oregano.

A w dużej skrzynce mam jeszcze dymkę, miętę, szałwię i estragon.

Miłego popołudnia.
tabliczki super i fajnie to wygląda :)
OdpowiedzUsuńPIĘKNIE:)
OdpowiedzUsuńBogato w rośliny na Twoim balkonie:))ja też sadzę zioła między kwiatami:))i to się bardzo sprawdza:)))
OdpowiedzUsuńBożenko jak pięknie jest na Twoim balkonie:)) bardzo mi się podoba :)) pozdrawiam Viola
OdpowiedzUsuńAle ładnie!
OdpowiedzUsuńJak ślicznie, duży masz balkonik?? tyle roślinek pomieścił :))
OdpowiedzUsuńhmmm aż powiało tymi ziółkami :) uroczo pozdrawiam cieplutko
OdpowiedzUsuńPiękny balkonik, pewnie miło się na nim wypoczywa:-)
OdpowiedzUsuńHej! fajne masz duże parapety na balkonie. U mnie jest to mała skośna blacha i bardzo ubolewam nad tym faktem. Ile fajnych roślin by się tam zmieściło! Pozdrowionka.
OdpowiedzUsuńJa też choruję na ziólka i chy ba mnie popędziłaś. Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńOj widze ,że nie tylko ja tak mam hi hi.
OdpowiedzUsuń