Już drugi dzień Świąt Bożego Narodzenia. U mnie upłynęły bardzo rodzinnie i spokojnie. Tylko ja, mąż i dzieci. Pogoda niestety nie dopisała, śniegu ani płateczka, za to deszcz i owszem, popaduje. Ale jest bardzo ponuro. Dobrze że w domu kolorowo i świątecznie. Napiekłam różności - serniki, makowiec, piernik , tak że jest też słodko :)
A tak u mnie wyglądają dekoracje.



Moja szopka, zawsze jestem z niej dumna
A to Pretor pilnujący prezentów.
Bardzo wszystkim Wam dziękuję za cudowne życzenia świąteczne które od was dostałam.
Życzę Wam dalszego cudownego świętowania dzisiaj i aż do Nowego Roku :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz