Moje zdjęcie
Gdańsk, Poland
Jestem krakowianką mieszkającą w Gdańsku.Mam trójkę już dorosłych dzieciaków, siedzę sobie w domu i z zamiłowania prowadzę dom. Bardzo lubię piec pyszne ciasta i ciasteczka, robię bizuterię, decoupage .Uwielbiam robić zdjęcia i pracować na działce. Moim pupilkiem i psim przyjacielem jest mój cudowny pies.

MÓJ SKLEP

MÓJ  SKLEP
Moja strona internetowa-proszę kliknąć na obrazek

Moja strona na facebooku

Moja strona na facebooku
MUFFIS

środa, 7 sierpnia 2013

U mnie dzisiaj kwiatowo.

Długo mnie nie było, ale jak to latem, ciągle człowiek w ruchu.
Przyjechała do mnie moja kochana Mamusia z Krakowa  na tydzień, więc tylko dla Niej miałam zarezerwowany cały mój czas.
Byliśmy w Sopocie ,  na plaży na Gorkach Zachodnich, na działce i spędzałyśmy czas na długich rozmowach.
Potem przyjechała po nią moja młodsza siostra i pojechały na tydzień do Łeby wylegiwać się na plaży.
Było cudownie rodzinnie.
 A teraz pokażę Wam moje nowe odmiany lilii które się rozwinęły ostatnio.






 


A także prześlicznie słodko pachnąca róża.
 
                                                          I fajnie wyglądający czosnek.

Nie mam zupełnie czasu na robótki. Tyle leży przygotowanych  , a także nie skończony haft .
Może teraz będzie trochę więcej czasu. Mąż kończy za tydzień urlop i wszystko wróci do normy.
A teraz będę robiła mamie album z jej pobytu u mnie :)
Miłego popołudnia. U mnie ostatnio upały nie do zniesienia, życzę więc Wam dużo cienia :))

6 komentarzy:

  1. Piękne lilie, to prawda robótki i blog przegrywają z latem i piękna pogodą.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzieli Was Bożenko sporo kilometrów i pewnie nie tak często się widujecie. Tym bardziej cenne są takie chwile. Kwiatki masz cudowne, u mnie ich brakuje. Muszę w przyszłym roku o nich pomysleć. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ważniejsze od bloga jest rodzinne spotkanie:))cenne chwile:)))a komputer może poczekać:)))

    OdpowiedzUsuń
  4. blog nie zając:))) śliczne kwiaty! pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  5. Bożenko,
    to teraz wiem, po kim masz taką młodzieńczą figurkę;))
    Takie chwile, bo co to tydzień...są bezcenne.
    Życzę Ci takich jak najwiecej.
    A lilie, och, ukochane mojego taty....
    od bardzo dawna go nie ma tu z nami....ale zawsze mi się z nim kojarzą:))
    Też jak i Ty zdobywał nowe odmiany, czekał na kwitnienie, nie pozwalał zerwac...no czasem przynosił mamie bez słowa do wazonu, i stawiał koło niej...
    Twoje są przecudnej urody!!!!!
    Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie i życzę więcej wolnych chwil dla siebie:)
    K.

    OdpowiedzUsuń
  6. Spędziłyście razem bezcenne chwile .

    OdpowiedzUsuń