Moje zdjęcie
Gdańsk, Poland
Jestem krakowianką mieszkającą w Gdańsku. Od 2 lat prowadzę swoja małą firme MUFFIS. Zajmuje się szyciem dla dzieci i szyciem wspaniałych ślubnych dodatków. Mam trójkę już dorosłych dzieciaków. Bardzo lubię piec pyszne ciasta i ciasteczka, robię bizuterię, decoupage .Uwielbiam robić zdjęcia i pracować na działce. Moim pupilkiem i psim przyjacielem jest mój cudowny pies.

MÓJ SKLEP

MÓJ  SKLEP
Moja strona internetowa-proszę kliknąć na obrazek

Moja strona na facebooku

Moja strona na facebooku
MUFFIS

piątek, 10 kwietnia 2015

Muszę Wam to pokazać.

Muszę Wam pokazać jak dzisiaj na mojej działce  żabka niosła mniejszą żabkę. Przeszły tak przez dwie moje działki. Ta mniejsza trzymała się łapkami za brzuch tej większej. Pierwszy raz takie coś widziałam.

niedziela, 5 kwietnia 2015

Zmartwychwstanie Panskie

   ALLELUJA , ALLELUJA , ALLELUJA

W te wspaniałe Święta Wielkanocne życzę Wam wszystkim, wielu łask od Jezusa Zmartwychwstałego , aby te święta były radosne, pełne miłości i spędzone w cudownej rodzinnej atmosferze.

środa, 1 kwietnia 2015

Nowe jajo

Zrobiłam nowe jajo wielkanocne.
Tym razem wyhaftowałam wzór, nakleiłam na jajo styropianowe, potem owinęłam sznurkiem ,wykończyłam koronką i ozdobnym sznureczkiem. I wyszło całkiem fajnie. Jeszcze takiego swojej kolekcji nie mam.


Czy Wam się podoba?
Miłego dnia, chociaż u nas wieje  i pogoda jak w kwietniu- trochę śniegu ,trochę słońca.

poniedziałek, 30 marca 2015

Wielkanocne karteczki gotowe.

Wczoraj była Niedziela Palmowa , a u mnie również karteczkowa.
Zrobiłam wszystkie karteczki do wysłania. Dzisiaj już pojechały na pocztę, mam nadzieje , że do wszystkich dotrą jeszcze przed Świętami.
A oto one.







Mam nadzieję , że sprawią wszystkim choć trochę radości ,a ode mnie wraz z nimi adresaci przyjmą serdeczne życzenia wesołych Świąt.
Miłego dnia

czwartek, 26 marca 2015

Dla wnuczusia ciag dalszy.

Poprzednio pokazywałam śliniaczek, dzisiaj ręczniczek do kompletu dla mojego przyszłego wnuczątka.


A do tego jeszcze większy śliniaczek w ślicznym miętowym kolorze.

.
A tutaj cały komplecik gotowy

I zapakowany na prezent.
Córka się nie spodziewała, była bardzo szczęśliwa. Obie się popłakałyśmy , bo to pierwsze rzeczy dla przyszłego maleństwa.
Myślała , ze to kupione i była bardzo wzruszona , że to ja tak wyhaftowałam :)
Cieszę się , że sprawiłam jej taka radość.

wtorek, 24 marca 2015

Moje psisko ma 11 urodziny.

Moje ukochane psisko Pretor ma dzisiaj 11 Urodziny
Jesteśmy szczęśliwi że tak długo jest już z nami, bo ta rasa jest krótko żyjąca /około 10 lat średnio/,
więc każdy miesiąc jest dla nas szczęściem , że jest z nami.
Spacerki już krótkie, pieszczoty i drapanko długie ;)
Mimo różnych dolegliwości jest jeszcze w formie, zwłaszcza apetyt mu dopisuje - ryżu z indykiem nigdy dosyć, a pani ciasteczka owsiane na smakołyki piecze , to są najlepsze nagrody za psoty :)
A to szacowny jubilat z prezentem czyli Angry Birds :)
Mamy nadzieje , że będzie z nami jeszcze długo.

poniedziałek, 16 marca 2015

Może to za wcześnie, ale nie mogłam się oprzeć :)

Może to za wcześnie, bo moje wnuczątko urodzi się dopiero w październiku, ale nie mogłam się oprzeć i wyhaftowałam śliniaczek.
Córka ma w piątek urodziny, nie chcę kupować jej na razie żadnych ubranek, bo to jeszcze za wcześnie, ale taki śliniaczek i jeszcze do tego będzie ręczniczek tego samego koloru też z haftem, na pewno nie zaszkodzi. Na pewno będzie to miłe dla mojej córki.

 A tu prezentacja na moim misiu :)
Wiecie jak się pierwszy raz ma zostać babcia, to się troszkę szaleje :)
Już nie mogę się doczekać, a moje wnuczątko ma dopiero wielkość fasolki :)
Dzisiaj zobaczę je na zdjęciu , bo córka idzie do lekarza .
Miłego dnia, chociaż u nas paskudnie i szaro.

sobota, 14 marca 2015

Pierwsze pisanki w tym roku.

Od córki pod choinkę dostałam zestaw do wypalania w drewnie.
Miałam kupione w zeszłym roku drewniane jajka. Pomyślałam , że może by spróbować
coś wypalić i zrobić pisanki zupełnie inne niż robiłam zazwyczaj.
I oto efekty.


 Po wypaleniu pomalowałam błyszczącym lakierem.
A to właśnie wspomniany zestaw "wypalacza" :)
Pisanki będą ciekawym nowym akcentem w mojej kolekcji :)
Miłego dnia.

piątek, 20 lutego 2015

Super tamborek czyli mąż czarodziej.

Zobaczcie jaki super stojak-tamborek wyczarował mi mąż.


Narzekałam , że trochę mi niewygodnie haftować jak mam duże formaty, więc mój super mąż postanowił ulżyć mi w cierpieniu.
Zbudował mi taki super stojak do haftowania.
Mogę teraz sobie siedzieć i swobodnie haftować duże kanwy, a właśnie na ostatnim zdjęciu widzicie zaczęta poduchę dla mojej córci.
Będzie miała wymiary 50cm x 35 cm, a na niej wyhaftowana będzie przerobione w programie HAFTIX  zdjęcie z sesji ślubnej mojej córki. Zdjęcie przerobione jeszcze w programie Dynamic Auto-Painter PRO który przerabia zdjęcia na obrazy malarskie. W rezultacie czeka mnie wyhaftowanie 35000 krzyżyków w 250 kolorach mulin :)
Mam nadzieję że skończę na 20 marca na jej urodziny.
A męża mam naprawdę SUPER :))

środa, 18 lutego 2015

Jestem szczęśliwa- zostanę babcią



Muszę się z Wami podzielić moją radością.
ZOSTANĘ BABCIĄ.
Moja starsza córka Joasia jest w ciąży.
Wczoraj uroczyście nam to razem z mężem przekazała.
Ależ się cieszymy, bo od 3 lat starali się o dziecko i wreszcie się udało.
Zostanę więc Babcią - w październiku- taki ma termin porodu.
Bardzo jesteśmy szczęśliwi i już nie możemy się doczekać, a maleństwo ma dopiero 2 mm :)
Miłego dnia Wam życzę.