Jestem oczarowana ślicznymi bombeczkami które zamówiłam u Janeczki. Są po prostu przepiękne. Oglądając je na blogu Janeczki widziałam że są ładne, ale w rzeczywistości są po prostu cudne.
Zresztą sami zobaczcie. Wielkie ukłony i podziękowania dla Janeczki.
A tutaj w tym pieknym świątecznym pudle będą czekały na świąteczny czas.
Dostałam jeszcze śliczny medalion, za który także bardzo dziękuję.
A na koniec moje psisko , ktore postanowiło przytulic misia :)
życzę miłego popołudnia przy cieplutkiej herbatce, bo już mimo słoneczka za oknem, powietrze już jesienne.
- Bożenka
- Gdańsk, Poland
- Jestem krakowianką mieszkającą w Gdańsku. Od 2 lat prowadzę swoja małą firme MUFFIS. Zajmuje się szyciem dla dzieci i szyciem wspaniałych ślubnych dodatków. Mam trójkę już dorosłych dzieciaków. Bardzo lubię piec pyszne ciasta i ciasteczka, robię bizuterię, decoupage .Uwielbiam robić zdjęcia i pracować na działce. Moim pupilkiem i psim przyjacielem jest mój cudowny pies.
wtorek, 11 października 2011
niedziela, 9 października 2011
Granatowa skrzyneczka w motylki.
Ponieważ córka ma granatowe ściany w pokoju, a białe meble, zażyczyła sobie skrzyneczkę na biżuterię w takich kolorach. Tak więc powstała taka motylkowa skrzyneczka.
Skrzyneczka jest matowa, a motylki polakierowane lakierem błyszczącym, niestety nie widać tego na zdjęciu.
Skrzyneczka jest matowa, a motylki polakierowane lakierem błyszczącym, niestety nie widać tego na zdjęciu.
sobota, 8 października 2011
Rameczka i kochane córeczki.
Chociaż od ślubu mojej córki Joasi minęło już 1,5 miesiąca ja ciągle jeszcze oglądam zdjęcia. Wybieram te dla mnie najładniejsze i chcę dać do wywołania a później mam w planie zrobić sobie cudowny ślubny album. Ale na razie wydrukowałam sobie zdjęcie moich córeczek i zrobiłam do nich różaną ramkę. Nie jest zbytnio ozdobiona , bo ozdobą są moje córeczki :)
wtorek, 4 października 2011
Wyzwanie fotograficzne.
Postanowiłam wziąć udział w fotograficznym wyzwaniu w Art Piaskownicy.
Bardzo podoba mi się ten portret mojej córci z welonem.
Bardzo podoba mi się ten portret mojej córci z welonem.
niedziela, 2 października 2011
Jesienne kolory.
Postanowiłam do reszty pozbyć się choroby idąc na spacer nad morze. Dzisiaj cudowny ciepły , słoneczny dzień. Pojechaliśmy więc, oczywiście z psiskiem nad morze na Stogi. Na plaży cieplutko, ale fale ślicznie uderzały o brzeg, uwielbiam ten dźwięk szumiącego morza. A potem spacer po lesie, gdzie naprawdę uchwyciłam cudowne kolory jesieni. Zobaczcie same.






sobota, 1 października 2011
Coś zrobione z nudów.
Już nie mogę w tym łóżku wyleżeć , więc wczoraj wieczorem wykorzystując okazję że mąż z córką poszli sobie na mecz , ciepło się odziałam i postanowiłam coś stworzyć. Pomyślałam że pudła w których trzymam różne rameczki, wycinanki itp są jakieś nijakie i smutne. A czemu by ich nie upiększyć. Postanowiłam i zrobiłam. Lubie takie stare zdjęcia , pomyślałam że wykorzystam resztki papierów które mi zostały i tak powstało wieczko do pudła. Może nie jest rewelacyjne , ale mnie się podoba.
Dzisiaj jakoś pochmurno , to dobrze bo mi nie żal leżeć.
Pozdrawiam wszystkich zakatarzonych i tych zdrowych także. Miłej soboty.
Dzisiaj jakoś pochmurno , to dobrze bo mi nie żal leżeć.Pozdrawiam wszystkich zakatarzonych i tych zdrowych także. Miłej soboty.
piątek, 30 września 2011
Rameczkowa wymianka.
Długo mnie nie było, ale niestety i mnie dopadł jakiś paskudny wirus.Nie choruję często , ale jak mnie już coś złapie to koniec. W gardle ogień, katar , głowa jak pękający balon, gorączka prawie 40 stopni- koszmar. No ale jakoś powoli wszystko wraca do normy, chociaż jeszcze nie jest dobrze.A jak na złość cały tydzień piękna pogoda, działka czeka na porządkowanie jesienne a ja w łóżku - coś okropnego, no ale nic na to się nie poradzi, trzeba cierpliwie się leczyć. Chociaż psisko ciągle zagląda z utęsknieniem kiedy Pani w końcu wstanie i do jakiegoś lasu pojedzie :)
Tymczasem wzięłam udział w wymiance którą ogłosiła Brydzia w Szufladzie. Pierwszy raz mnie wylosowano do pary wymiankowej.
Ja wymieniałam się z Brydzią.
Oto moja rameczka którą dla niej zrobiłam.
A to rameczka od Brydzi.
Fajnie było się powymieniać.
A swoją drogą czytając Wasze blogi widzę , że ciągle są gdzieś jakieś wymianki- nie wiem jak wy to robicie , ja nigdy jakoś nie mogę trafić na żadną :)) . A jak już trafie to akurat się skończyła- hahaha.
No idę dalej leżeć, myślę że do niedzieli będzie już po chorobie, oby, bo już nie mogę w tym łóżku wysiedzieć.
Tymczasem wzięłam udział w wymiance którą ogłosiła Brydzia w Szufladzie. Pierwszy raz mnie wylosowano do pary wymiankowej.
Ja wymieniałam się z Brydzią.
Oto moja rameczka którą dla niej zrobiłam.
A to rameczka od Brydzi.
Fajnie było się powymieniać.A swoją drogą czytając Wasze blogi widzę , że ciągle są gdzieś jakieś wymianki- nie wiem jak wy to robicie , ja nigdy jakoś nie mogę trafić na żadną :)) . A jak już trafie to akurat się skończyła- hahaha.
No idę dalej leżeć, myślę że do niedzieli będzie już po chorobie, oby, bo już nie mogę w tym łóżku wysiedzieć.
sobota, 17 września 2011
Ostatnie kolory lata.
środa, 14 września 2011
Jesteśmy juz trzy :)
Do Wiktori i Elenki dojechała dzisiaj ich nowa przyjaciółka Julia.
Jest blindyneczką, bardzo skromną a zarazem wesołą.
Przyjaciółki już razem plotkują.
Wszystkie laleczki zrobiła Gosia z blogu Sercem Szyte.
Jest blindyneczką, bardzo skromną a zarazem wesołą.
Przyjaciółki już razem plotkują.
Wszystkie laleczki zrobiła Gosia z blogu Sercem Szyte.
wtorek, 13 września 2011
Tryptyk wspomnieniowy.
Po ślubie mojej córki naszły mnie wspomnienia z mojego ślubu.
Wprawdzie było to już 28 lat temu, ale zawsze te wspomnienia są cudowne.
Ponieważ na stronie Skrapki.pl ogłosili wyzwanie Tryptyk, postanowiłam to wykorzystać i stworzyć karteczkę -tryptyk wspomnieniowy.
Oto on.
Wprawdzie było to już 28 lat temu, ale zawsze te wspomnienia są cudowne.
Ponieważ na stronie Skrapki.pl ogłosili wyzwanie Tryptyk, postanowiłam to wykorzystać i stworzyć karteczkę -tryptyk wspomnieniowy.
Oto on.
Subskrybuj:
Posty (Atom)













