Moje zdjęcie
Gdańsk, Poland
Jestem krakowianką mieszkającą w Gdańsku.Mam trójkę już dorosłych dzieciaków, siedzę sobie w domu i z zamiłowania prowadzę dom. Bardzo lubię piec pyszne ciasta i ciasteczka, robię bizuterię, decoupage .Uwielbiam robić zdjęcia i pracować na działce. Moim pupilkiem i psim przyjacielem jest mój cudowny pies.

MÓJ SKLEP

MÓJ  SKLEP
Moja strona internetowa-proszę kliknąć na obrazek

Moja strona na facebooku

Moja strona na facebooku
MUFFIS

wtorek, 23 września 2014

Wyzwanie ATC i pożegnanie lata.

Kolejne wyzwanie w ArtGrupie ATC było Kredką malowane.
Trzeba było wykonać karteczkę i wykorzystać kredki. Oto moje ATC.
Takie jeszcze letnie wspomnienia.
A tutaj jeszcze pożegnanie lata na plaży.



Dzisiaj już pierwszy dzień jesieni, ale pogoda u nas ładna , świeci słoneczko, ale wieje.
Miłego dnia.

czwartek, 11 września 2014

Stare nowe meble w moim wydaniu.

Miałam w sypialni meble brązowe. Jak któraś z Was pamięta z moich niektórych postów.
Od dawna marzyłam o meblach takich w kolorze złamanej bieli z przecierkami. Szukałam w internecie, w salonach meblowych- chciałam wymienić te brązowe na nowe.
Niestety nigdzie nie znalazłam takich jakie by mi odpowiadały.
Ale znalazłam stronę Patynowy- gdzie pokazano jak bez problemu przemalować meble na taki kolor jaki się chce.
Bez szlifowania, matowienia i takich innych skomplikowanych spraw.
Otóż zakupiłam specjalna farbę, sprzdawaną na tej stronie , orginalą farbę  Annie Sloan.
Farba ma barwę Old White  czyli taka stara biel.
I zaryzykowałam.
Oto moja komoda, półki i stołeczek.





   Meble maluje się farbą, po wyschnięciu robi się przecierkę, a potem woskuje specjalnym woskiem. I gotowe. Jestem bardzo zadowolona. Meble wyszły takie jakie chciałam, a do tego dochodzi jeszcze satysfakcja z własnej pracy. Koszt na pewno niższy  od nowych mebli, chociaż farba jest dosyć droga.
Jutro pokażę Wam jeszcze toaletkę, już także gotowa.
Milego dnia.

wtorek, 9 września 2014

Meander Book i jeszcze lato.

Nie wiedziałam co to jest Meander Book , aż do wyzwania w ArtGrupie ATC.
otóż Meander Book  to taka mini książeczka, ale wykonana z jednego kawałka papieru- w naszym przypadku jest to arkusz 30x30.
Przyznam się, że nie wiedziałam jak się takie maleństwo robi, ale dziewczyny zamieściły film instruktażowy i okazało się , że nie jest to wcale trudne.
A oto mój Meander Book.





Mam nadzieję, że się spodoba mojej wymiance.
I znowu się czegoś nowego nauczyłam :)
A teraz jeszcze trochę lata, chociaż dzisiaj za oknem pochmurno i deszczowo.
A to zdjęcia z niedzielnego spaceru w Sopocie.





Miłego dnia.